Wystarczy spojrzeć na ułożenie światło cieni na podłożu i ubraniach urzędników (druga fotografia). Czytelnicy serwisu Kotaku zauważyli także, że w powiększeniu widać rozmycia przy postaciach, a scena została tak dobrana, by Koreańczycy, którzy nie mają dostępu do najnowszych technologii dali się łatwo zmanipulować – jeden z czytelników Kotaku przysłał zdjęcie, na którym wkleił inną postać w miejsce Kim Dzong Una (trzecia fotografia). Ponadto na stronie FotoForensics.com można zobaczyć, że algorytm, który wykrywa ingerencje grafików w zdjęciach wskazuje na doklejenie wszystkich obecnych tu postaci.
Nie jest to pierwsza nieudana manipulacja Korei Północnej. W marcu tego roku Kim Dzong Un podwoił sobie flotę bojowych poduszkowców w Photoshopie
.