
Sprzedaż znacznej części udziałów sekcji PC jest prawdopodobnie ostatnią deską ratunku, która pomoże ocalić markę komputerów PC przed zniknięciem z rynku. Dla Sharpa z kolei to kolejna okazja do zaistnienia. Firma kojarzona obecnie głównie z wyświetlaczami jeszcze przed rokiem 2010 sprzedawała także pecety, ale zainteresowanie nimi było na tyle znikome, że Japończycy wycofali się z tego rynku. Przypominamy, że Sharp jeszcze do niedawna także tonął w długach. Wyciągnął go z nich tajwański Foxconn, który w 2016 roku wykupił znaczną część udziałów. Toshiba jak widać zamierza iść teraz podobną drogą. Rok temu sprzedała swój dział pamięci firmie WD. | CHIP