Samsung zamierza poprawić nie tylko funkcje Galaxy Ring 2, ale też jego baterię
Południowokoreański gigant zapowiedział swój inteligentny pierścień w styczniu zeszłego roku, ale trzeba było trochę poczekać, aż wprowadził go na rynek. Nie zrobił tego globalnie, więc na polski debiut czekaliśmy znacznie dłużej. Galaxy Ring w końcu jednak trafił do naszego kraju, a kurz po jego premierze zdążył dawno opaść. Teraz bez przeszkód możemy już skupić się na drugiej generacji pierścienia, o której pierwsze plotki zaczęły pojawiać się jeszcze w listopadzie zeszłego roku i od tamtej pory urządzenie raz na jakiś czas powraca w różnych mniej lub bardziej wiarygodnych raportach.
Czytaj też: Szykujcie portfele. Znamy datę premiery Galaxy S25 Edge
Wynika z nich, że Samsung zamierza usprawnić w Galaxy Ring 2 kilka rzeczy – konstrukcję, śledzenie zdrowia oraz samopoczucia, a także czas pracy baterii. Ta ostatnia kwestia jest dla użytkowników szczególnie istotna, ponieważ wiele osób skarżyło się na wytrzymałość baterii w pierścieniu. W nadchodzącym modelu firma może dodać pomiar temperatury, nie tylko użytkownika, ale też otoczenia czy innych przedmiotów, co zdradził nam jeden ze złożonych przez Samsunga patentów. Inny z kolei ukazywał funkcje umożliwiające kontrolę nad innymi urządzeniami producenta, jednak tu warto pamiętać, że nawet jeśli firma pracuje nad takimi dodatkami, te niekoniecznie muszą pojawić się już w tym roku.
Czytaj też: OnePlus potwierdza nazwę nowego, kompaktowego flagowca. Premiera OnePlus 13T już niedługo
Dlatego wolę się bardziej skupić na najnowszym raporcie, wedle którego Samsung wyposaży Galaxy Ring 2 w bardziej wytrzymałe baterie. Przy okazji premiery pierwszego pierścienia firma obiecywała, że wytrzyma on od sześciu do siedmiu dni na jednym ładowaniu, ale dość szybko zostało to zweryfikowane i te szacunki okazały się mocno na wyrost. Tu warto również wspomnieć, iż w zależności od rozmiaru, pierścienie mają inną pojemność baterii, co również ma wpływ na czas pracy. Właśnie z tego powodu gigant planuje znaczną modernizację baterii w kolejnym inteligentnym pierścieniu.

Firma postawi podobno na ogniwa ze stałym elektrolitem, które mogą przechowywać więcej energii w tej samej przestrzeni, co potencjalnie może wydłużyć żywotność, a także skrócić czas ładowania, a to dzięki większej przewodności takich baterii. Co więcej, w przeciwieństwie do tradycyjnych baterii litowo-jonowych, baterie ze stałym elektrolitem nie wykorzystują łatwopalnego elektrolitu, co zmniejsza ryzyko wycieków i pożarów. Ich czas degradacji też jest dłuższy, a to również dobra wiadomość, bo potencjalnie może to sprawić, że dłużej będziemy korzystać ze swojego Galaxy Ring.
Czytaj też: Samsung już testuje oprogramowanie dla kolejnej generacji Galaxy Watch
Samsung Electro-Mechanics oficjalnie poinformował we wrześniu zeszłego roku, że udało im się opracować ultrakompaktowe baterie typu all-solid-state do urządzeń do noszenia, a ich gęstość energii wynosi 200 Wh/l. W planach jest też zwiększenie tej wartości do 360 Wh/l właśnie dla Galaxy Ring 2. Niestety wśród tych wszystkich plusów nie zabrakło również złych wiadomości – baterie ze stałym elektrolitem są droższe w produkcji, więc jeśli Samsung faktycznie po nie sięgnie, to może odbić się na cenie nowego pierścienia. Pierwsza generacja kosztowała u nas 1849 zł w dniu premiery, a jego następca może przekroczyć próg 2 tysięcy złotych. Czy przy takich kosztach urządzenie znajdzie chętnych nabywców? Zobaczymy.
Czytaj też: Masz zegarek Amazfit Active 2? Szykuj się na solidną porcję nowości
Chociaż spodziewaliśmy się, że Samsung powtórzy strategię z zeszłego roku, jeśli chodzi o zapowiedź Galaxy Ring 2, tak się nie stało. Źródła nie są do końca zgodne w kwestii daty premiery, bo niektórzy wspominają o letnim Galaxy Unpacked, a inni o debiucie bliżej końca roku. Pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i poczekać, kolejne miesiące na pewno przyniosą nam więcej szczegółów.