Nowy tajny pocisk AIM-120E Sił Powietrznych USA

Amerykanie rozwijają w najlepsze swoje bronie do zwalczania wrogiego lotnictwa. Aktualnie wiemy o dwóch nadchodzących pociskach, ale tym razem to tajny AIM-120E przyciąga najwięcej uwagi.
Nowy tajny pocisk AIM-120E Sił Powietrznych USA

Nowe narzędzie dominacji w przestworzach. Sekret lotnictwa USA ujrzał światło dzienne

Pociski powietrze-powietrze są dla sił powietrznych podstawą do utrzymywania przewagi w powietrzu, więc ich ciągły rozwój jest kluczowy do utrzymania dominacji, a lotnictwo USA wie o tym doskonale. Ledwie w 2023 roku firma RTX ogłosiła pomyślne zakończenie pierwszego testu lotu pocisku AIM-120, bo AIM-120C-8, a tu niespodziewanie na horyzoncie widać już jeszcze nowszą wersję tej broni typu AMRAAM (Advanced Medium-Range Air-to-Air Missile), czyli pocisku powietrze-powietrze średniego zasięgu. Mowa o rakiecie AIM-120E, która trafiła w światło medialnych reflektorów za sprawą zawiadomienia opublikowanego przez Air Force Life Cycle Management Center (AFLCMC) dotyczącego kontraktu o wysokości blisko 95 mln dolarów. Ten został przyznany firmie RTX bez żadnego przetargu w marcu 2025 rok.

Czytaj też: Chiński bombowiec z niepokojącą niespodzianką. Czym jest KD-21?

AIM-120 AMRAAM

Aktualnie pocisk AIM-120 AMRAAM stanowi filar zdolności bojowych w powietrzu nie tylko amerykańskiego lotnictwa, ale też innych krajów sojuszu NATO, a historia ta ciągnie się aż od początku lat 90. ubiegłego wieku. Ta broń została zaprojektowana specjalnie do prowadzenia powietrznych potyczek całkowicie poza zasięgiem wzroku i w każdych warunkach pogodowych. Do tej pory AIM-120 przeszedł wiele modernizacji, bo doczekał się wydania wycofywanych już wersji -A oraz -B, jak i ciągle ulepszanych -C oraz -D o zasięgu około 160-180 km i jeszcze bardziej precyzyjnych systemach naprowadzania. Co więc wprowadzi jego nadchodzące wydanie AIM-120E?

Czytaj też: To już wręcz nierealne. Nowa broń wojska USA po prostu przeraża

AMRAAM-ER

Chociaż szczegóły dotyczące AIM-120E nie zostały jeszcze ujawnione, to sam jego rozwój rodzi pytania o potencjalne ulepszenia względem poprzednich wersji. Jednym z możliwych kierunków jest integracja technologii z wersji AMRAAM-Extended Range (AMRAAM-ER), czyli wariantu odpalanego z ziemi, który łączy głowicę i system naprowadzania z AIM-120D, ale posiada większy silnik rakietowy, a tym samym odznacza się znacznie okazalszym zasięgiem. Jeśli ten napęd zostanie przystosowany do odpalenia z powietrza, AIM-120E mógłby zaoferować znacznie większy zasięg rażenia celów od AIM-120D. Jednak samo przystosowanie AMRAAM-ER do odpalania z powietrza wiąże się z wyzwaniami, a to zwłaszcza jeśli chodzi o zgodność z wewnętrznymi komorami uzbrojenia samolotów stealth, takich jak F-35.

AIM-120 wewnątrz myśliwca F-22 Raptor

Czytaj też: Rzuci wrogie lotnictwo na kolana. Nowy indyjski pocisk niszczy cele z odległości 80 km

Co ciekawe, sam rozwój AIM-120E zbiega się również z pracami nad innym zaawansowanym pociskiem powietrze–powietrze, bo AIM-260 Joint Advanced Tactical Missile (JATM). Zadaniem tej nowości będzie przeciwdziałanie nowym zagrożeniom, a z dotychczasowych informacji wynika, że jej możliwości mają przewyższać te oferowane przez rodzinę AIM-120. Finalnie więc AIM-120E będzie zapewne używany w tandemie z droższym i potężniejszym AIM-260. Aktualnie jednak mamy więcej pytań niż odpowiedzi, bo nie wiemy, jakie konkretne ulepszenia wniesie AIM-120E w stosunku do AIM-120D-3, jak ten nowy wariant zostanie zintegrowany z istniejącymi samolotami i czy rozwój AIM-120E to odpowiedź na konkretne zagrożenia, czy część szerszej strategii modernizacyjnej.